Rządowy nominat w Lasach Państwowych chce wyciąć lasy na wyspie, mieszkańcy planują antyrządowe protesty.
Społeczna mobilizacja przeciw wycince drzew na Wyspie Sobieszewskiej Plany Lasów Państwowych dotyczące wycinki na urokliwej Wyspie Sobieszewskiej wywołały ogromne poruszenie wśród mieszkańców oraz ekologów. Wyspa, znana z unikalnej przyrody i wyjątkowego klimatu, stała się areną protestów przeciw działaniom, które wielu uznaje za barbarzyńskie. Mieszkańcy, jak Dagmara Sołohub-Zielińska, wyrażają swoje oburzenie, podkreślając, że wycinka drzew to niszczenie ich dziedzictwa i przyszłości. Głos mieszkańców Dagmara Sołohub-Zielińska, mieszkanka wyspy, wskazuje na paradoks w działaniach władz: „Wymaga się od nas segregacji odpadów, ekologicznych pieców i dbania o środowisko. A teraz chcą nam odebrać to, co dla nas najważniejsze – nasze lasy.” Jej słowa odzwierciedlają frustrację wielu mieszkańców, którzy czują się oszukani przez system. Dla społeczności wyspy drzewa nie są tylko elementem krajobrazu, ale stanowią integralną część ich życia. Kontrowersje wokół konsultacji W 2024 roku Regiona...